2008 - kosmetyczny rok w mediach kolorowych
28/03/2009Agencja KaMODUS PR opublikowała raport podsumowujący roczną aktywność marek kosmetycznych w mediach kolorowych.
Agencja KaMODUS PR opublikowała raport podsumowujący roczną aktywność marek kosmetycznych w mediach kolorowych.
Pseudomeksykańska senna mieścina, której klimat skądś jakby znamy, skrywa niejedną tajemnicę. Ulubionym miejscem spotkań lokalnych desperados jest dziwnie znajomy bar-saloon, rozbrzmiewający muzyką muchachos szarpiących na znajomą nutę swe quitarras. Santa Mondega jest raczej kulturowym archetypem niż miejscem akcji porządnej, szanującej się powieści. Bo też “Księga bez tytułu”, od niedawna obecna na polskim rynku za sprawą wydawnictwa Świat Książki, do takowych powieści się nie zalicza.
Pod hasłem “Odmarżacz walutowy” wystartowała kampania reklamowa promującą innowacyjną usługę Alior Banku - Autodealing dla firm.
“Nie wiemy, kim jest ani jak się nazywa. Wiemy tylko, że jest z czekolady. Mówią o nim Chocolateman i że niesamowicie działa na kobiety” - tak rozpoczyna się reportaż w TVinfo. Ponoć tajemniczy człowiek z czekolady pojawia się w większych miastach i uwodzi kobiety. Kim jest? Okazuje się, że może nim być każdy mężczyzna, który użyje nowego dezodorantu Axe Dark Temptation.
W tym roku wartość polskiego rynku reklamowego skurczy się o 5 procent, a więc o 380 milionów złotych. To i tak dobry wynik, jeśli weźmiemy pod uwagę trwające od kilku miesięcy spadki w innych krajach - np. w Wielkiej Brytanii wydatki reklamowe spadły o ponad 9 proc. już w ostatnim kwartale 2008 r. Firmy tradycyjnie tną wydatki marketingowe jako jedne z pierwszych, zapominając, że nieprzemyślane oszczędzanie np. na reklamie w dłuższej perspektywie przyniesie katastrofalne skutki dla udziałów marki w rynku, jak i dla całej gospodarki. Aby temu zaradzić, jeden ze znanych amerykańskich inwestorów zaproponował, aby rząd amerykański… dofinansował przemysł reklamowy.
W 2012 roku przepowiednia Majańskiej Długiej Rachuby stanie się faktem - Planeta X wejdzie w interakcję z Układem Słonecznym, powodując katastrofalne skutki dla życia na Ziemi, a Roland Emmerich, hollywoodzki producent znany z niezawodnej ręki w dziedzinie fantastyki wizualnej, będzie mógł przyjąć miano prawdziwego wizjonera. Zanim jednak zagłada zmiecie naszą cywilizację z powierzchni globu, Sony Pictures Entertainment rozpoczyna kampanię promocyjną filmu “2012″ w Internecie, wykorzystując wyszukiwarki. Na widok tych działań niektórzy nabierają przekonania, iż pewne znaki na niebie, ziemi i w marketingu mogą rzeczywiście świadczyć o tym, że koniec jest bliski.
Mimo oczywistych, racjonalnych korzyści z lokowania pieniędzy w banku, takich jak bezpieczeństwo, przyrost, pomnażanie, wzrost, wysokie procenty (na wszystko to wskazują konsumenci w badaniach), Polacy nie chcą trzymać tam pieniędzy. Robi to niewiele ponad 50 proc. dorosłej populacji. W krajach rozwiniętych z usług bankowych korzysta ponad 90 proc. dorosłych, w Polsce natomiast pieniądze przetrzymywane są często w domach - w szafach, innych meblach oraz ubraniach. Młodsi konsumenci na swoje “sejfy” wybierają szafki i książki, a najstarsi bieliznę i pościel. Z kolei ci polscy konsumenci, którzy z banków korzystają, rzadko weryfikują raz podjętą decyzję o wyborze banku i przetrzymują swoje pieniądze latami na nieoprocentowanych kontach.