Kryzys sprzyja nowym formom marketingu w Sieci
28/03/2009Rynek marketingu internetowego w modelu „płać za sukces” urósł w zeszłym roku o 30% i wart jest już 50 mln zł. Stanowi to ok. 5% wartości krajowego rynku reklamy online w 2008r.
Rynek marketingu internetowego w modelu „płać za sukces” urósł w zeszłym roku o 30% i wart jest już 50 mln zł. Stanowi to ok. 5% wartości krajowego rynku reklamy online w 2008r.
Reklamodawcy coraz częściej wracają do starych, sprawdzonych metod, które ubrane w atrakcyjne szaty nowej formy mogą stanowić skuteczną konkurencję dla metod nowych, lecz niezbyt pewnych. Pomocą służą im proste zasady niemal z lamusa psychologii behawioralnej. Pepsi i Hyundai w najnowszych reklamach powtarzają, powtarzają, powtarzają… W pewien sposób nawet bawią.
Po czterech tygodniach brandingowej kampanii telewizyjnej (styczeń 2009) na stronie brytyjskiego portalu rekrutacyjnego Jobsite zarejestrowało się 137 000 nowych użytkowników, wpłynęło 918 000 aplikacji, odnotowano milion wejść. W ciągu zaledwie dwóch tygodni liczby te wzrosły niemalże dwukrotnie. Okazuje się, że praca jako produkt marketingu rekrutacyjnego jest wciąż dobrem docenianym i pożądanym. Również i same serwisy rekrutacyjne potrzebują marketingowego wsparcia, choć w zależności od danego rynku mają inne potrzeby i nieco inne cele do osiągnięcia.
Ryzyko wydaje się wpisane w prowadzenie biznesu. Co zatem oznacza stwierdzenie, że można nim zarządzać? Z Rafałem Rudnickim, niezależnym konsultantem zarządzania ryzykiem gospodarczym, rozmawiamy o przewadze “holistycznych” systemów risk management nad rozwiązaniami “silosowymi” oraz o sposobach ich skutecznej implementacji w firmach.
“By być godnymi swej nazwy - homo sapiens - musimy wyzbyć się prędkości, zanim zredukuje nas ona do rzędu gatunków zagrożonych wymarciem. Nieustępliwa obrona spokojnej materialnej przyjemności jest jedynym sposobem przeciwstawienia się globalnemu szaleństwu szybkości” - to główne przesłanie ruchu Slow. Wolność wykonywanych czynności, miejsc i produktów sprzedaje się całkiem dobrze. Coraz więcej odbiorców rozumie wysyłany do nich przekaz: (po)wolny, czyli dobrej jakości, wyjątkowy, zachowujący równowagę w stosunku do innych i do środowiska naturalnego. Czy to, co niespieszne (jedzenie, seks, miasto, moda, design, architektura…) jest atrakcyjne, gdyż niedostępne dla wielu? Również - ale nie tylko dlatego.
Planując loterię promocyjną w ramach planu marketingowego galerii handlowej, warto wiedzieć, jakie utrudnienia mogą towarzyszyć tego rodzaju działaniom. Organizowanie loterii promocyjnej na terenie centrum handlowego może wiązać się z pewnymi kłopotami zarówno dla właściciela czy zarządcy galerii, jak i agencji bądź firmy zajmującej się w jego imieniu organizacją przedsięwzięcia.
Ma ciekawe opakowanie, własną stronę internetową, jego reklamy można oglądać na YouTube, a na portalu społecznościowym Facebook ma grupę swoich “amatorów”. Napój Tru:Blood, bo o nim mowa, jest elementem promocji nowego serialu w telewizji HBO. Elementem fikcyjnym - dodajmy.