Reklama aż po grób
Marketing partyzancki zyskuje coraz większe grono wyznawców. Ci, posługując się innowacyjnym konceptem lub niezwykłą formą przekazu, usiłują zaskoczyć i złowić konsumentów odpornych na działanie tradycyjnych tricków marketingowych. Czy jednak taką strategię, charakterystyczną dla kampanii produktów lifestyle’owych, można wykorzystać do promocji… cmentarza? Amerykańska agencja Red Tettemer udowodniła, że wszystko jest możliwe.
Sprawdź podobne wpisy: