Seks, warzywa i reklamy telewizyjne

Nie najwyższy poziom tegorocznych reklam Super Bowl sprawił, że równie dużo mówi się o kreacji niedopuszczonej do emisji ze względu na zbyt duże epatowanie seksem. Narzekania na konserwatyzm obyczajowy Ameryki, które pojawiły się także wśród polskich internautów, nie tłumaczą sprawy do końca. Konstrukcja spotu i charakter reklamowanej organizacji wskazują, że była to zaplanowana akcja, mająca na celu dotarcie do masowego, młodzieżowego odbiorcy - bez płacenia 3 mln dolarów za 30 sekund reklamy podczas finału ligi.


Sprawdź podobne wpisy:

Zostaw komentarz